Spring Polite Study - studia nad etykietą

czwartek, 23 października 2025

Ambicja


 O Panie!....  czemu ufności nie można na Ciebie narzucić?  Czemu? Strofować Ciebie tak nieukładnie, 
nieskłądnie raczej? czemu łapanie słowem jest jak łąmanie kręgosłupa? Nigdy nie wiadomo czy i kiedy przyjdzie...
Czekam.



czekam  i wciąż kocham. Jeszcze Cię kocham, choć jest juz we mnie płonne ziarno nienawiści. 
Nienawiści do Ciebie, jaką może mieć do Ciebie duchowy człowiek. Wszystko bez wisienki na torcie.
Czemu to tak wymyśliłeś? Zamęczasz mnie tym do północy. A po północy jest noc, i cała mimika twarzy przygotowuje się do poranka. Bardziej niż strażnicy poranka tak dusza moja oczekuje Ciebie. 
Czemu podchodzę i znów Ciebie nie widzę? Nie przyszedłeś po mnie. 
Twoje miejsce jest puste.
Opada mój umysł. Niespotkanie Ciebie. Nienasycenie i gorycz. 
Ja wiem. To mój temperament. Nie chcę Cię oszukiwać. Ja nienawidzę Ciebie. Nienawidzę , bo mnie "oszukujesz". Prowadzisz mnie w głębiny, a nie chcesz mnie zabierać. 
Baw się ! - to rozkaz! Nic mnie tu nie  interesuje, jedynie śmierć. A śmierć w moim przypadku to herezja.
Ja jestem, muszę, być piewcą życia.

- Nie napalisz w domu, bo wszystko zniknie. Twoje bohaterstwo zostanie nagrodzone-ufaj Mi- znam drogę. Daj Mi jeszcze trochę czasu- honorowo. 
jesteś Moją żoną- nie piewcą upalnego południa.
Zresztą - nadchodzi juz kres.

- Zamykasz mi drzwi przed otwarciem, Pieknie.

- Do morza jest jedna droga- przez  doliny.

- Przez Krzyż.
-Przez krzyż.




-  Nie mów tego głośno.
- Staraj się oddychać. .. To już niedługo.

- Weź skarb.
- Skarb jest ukryty w twoich, obejmujących Mnie rękach.  Jest mu tam najlepiej.
Cała głębina Mojego Bóstwa się w nich mieści...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Netykieta- jak pisać maile