Ada Co Nie Wypada

Spring Polite Study - studia nad etykietą

niedziela, 17 maja 2026

Netykieta- jak pisać maile

 

🌿
„Listy pisane wieczorem mają w sobie inną grawitację. Nie spieszą się. Nie krzyczą. Są jak rozmowa, która wie, że ma czas.”


Jak pisać maile — sztuka współczesnej korespondencji

(wpis na Spring Polite Study)

W czasach, gdy wiadomości wysyła się szybciej, niż zdąży się pomyśleć, elegancki mail jest jak filiżanka herbaty w porcelanie — niepotrzebny, a jednak robi różnicę.

1. Temat: mały tytuł, wielka uprzejmość

Temat powinien być jak etykieta na kopercie: krótki, jasny, bez tajemnic. „Prośba o dokument”, „Ustalenie terminu”, „Podziękowanie” — nic więcej nie trzeba.

2. Powitanie: miękkie, ale nie przesłodzone

„Dzień dobry”, „Szanowna Pani”, „Panie Adamie” — bez udziwnień, bez emotikonów, bez teatralności. Powitanie to ukłon, nie ukłon w pas.

3. Treść: najpierw sens, potem uprzejmość

Dobrze napisany mail:

  • mówi jasno, o co chodzi,

  • nie krąży wokół tematu,

  • nie udaje literatury,

  • nie jest dłuższy, niż musi.

Zasada pensjonarska: jedna myśl = jeden akapit.

4. Ton: uprzejmy, ale nie służalczy

Nie trzeba „najmocniej przepraszać”, „pokornie prosić” ani „z góry dziękować za zrozumienie”. Wystarczy:

  • „Proszę o informację”,

  • „Będę wdzięczna za odpowiedź”,

  • „Dziękuję za poświęcony czas”.

Elegancja to prostota, nie kwiecistość.

5. Zakończenie: miękkie domknięcie

„Pozdrawiam serdecznie”, „Z wyrazami szacunku”, „Miłego dnia”.

Bez skrótów typu „pzdr”, bez wykrzykników, bez emotikonów. To ostatnie wrażenie — niech będzie dobre.

6. Podpis: mała wizytówka

Imię, nazwisko, ewentualnie funkcja. Bez cytatów motywacyjnych, bez ozdobników, bez tęczowych czcionek.



🌸 Dlaczego to ważne?

Bo mail to współczesna forma manier. To, jak piszemy, mówi o nas więcej niż zdjęcie profilowe. Elegancja w korespondencji nie jest snobizmem — jest szacunkiem dla czasu i uwagi drugiego człowieka.

środa, 13 maja 2026

Odpowiedni kieliszek na odpowiednim miejscu

 

🌿 Rodzaje kieliszków i ich zastosowan

Kieliszki są jak drobne akcenty elegancji — nie dominują stołu, ale potrafią nadać mu ton. W Pensji Panny Anieli uczymy się, że forma przy stole nie jest po to, by imponować, lecz by tworzyć atmosferę łagodności i porządku. A dobrze dobrany kieliszek to mały gest szacunku wobec gościa i samego napoju.

1. Kieliszek do wina białego



Smukły, chłodny, lekko zwężający się ku górze. Jego kształt pomaga utrzymać niższą temperaturę trunku i kieruje aromat prosto do nosa, ale bez przesady. To kieliszek subtelny — jak rozmowa przy pierwszym spotkaniu.

2. Kieliszek do wina czerwonego




Większy, bardziej okrągły, „oddychający”. Czerwone wino potrzebuje przestrzeni, by rozwinąć aromat — dlatego czasza jest szeroka. To kieliszek do rozmów dłuższych, spokojniejszych, wieczornych.

3. Kieliszek do wina musującego (szampan, prosecco)



Wysoka, wąska „fletnia”. Jej zadaniem jest chronić bąbelki — elegancję w najczystszej postaci. W Pensji Panny Anieli uczymy się, że musujące wino podaje się nie tylko na wielkie okazje, ale także wtedy, gdy chcemy uczcić drobne dobro.

4. Kieliszek do wody

Największy z zestawu. Stoi zawsze po prawej stronie, najbliżej ręki. Woda jest podstawą kultury stołu — symbolizuje gościnność i troskę.



5. Kieliszek do likieru lub nalewek



Niewielki, często na krótkiej nóżce. Podawany po posiłku, jako ukłon w stronę tradycji i domowego ciepła. W Twoim blogu może być miejscem na małe opowieści o polskich zwyczajach.

6. Kieliszek do wódki

Prosty, mały, często bez nóżki. W Pensji Panny Anieli nie jest bohaterem stołu — raczej skromnym dodatkiem, który pojawia się tylko wtedy, gdy pasuje do charakteru spotkania.

🌸 Mała zasada elegancji

Kieliszki ustawiamy od największego do najmniejszego, od lewej do prawej — tak, by ręka gościa poruszała się naturalnie, bez zastanowienia. Elegancja to nie perfekcja, lecz ułatwianie innym życia.

niedziela, 10 maja 2026

Klucz do Rzeckiego. - Lalka Upgrade 2.0

 

🌿 Szkic do wpisu: „Rzecki i maniery ciągłości”



Są ludzie, którzy żyją tak, jakby przepraszali, że jeszcze oddychają. Nie dlatego, że brakuje im sił, lecz dlatego, że świat, który ich ukształtował, już dawno odjechał. Ignacy Rzecki — stary subiekt z Lalki Bolesława Prusa — jest jednym z nich.

To postać, którą łatwo przeoczyć. Widzimy w nim starca: pomarszczoną skórę, przygarbione plecy, człowieka zepchniętego na margines. A przecież w środku wciąż ma młode myśli. Wciąż prowadzi swój pamiętnik — zapisany jakby ołówkiem, nieśmiało, skromnie, bez roszczeń. Jakby chciał powiedzieć: „Nie jestem już potrzebny, ale jeszcze pamiętam”.

I to właśnie pamięć jest jego siłą.

🌿 Kim jest Rzecki — i dlaczego wciąż nas obchodzi

Ignacy Rzecki to stary subiekt w sklepie Mincla i Wokulskiego. Człowiek, który całe życie przepracował za ladą, wierny jak zegarek nakręcony w młodości. Jego młodość przypadła na czasy Napoleona III — stąd jego niegasnąca wiara w „sprawę cesarską”, w wielką historię, w porządek świata, który miał sens.

Prus opisał go z czułością i ironią, ale nigdy z pogardą. Bo Rzecki jest ostatnim świadkiem epoki, nie skamieliną.

Jego pamiętnik — Pamiętnik starego subiekta — to nie tylko wspomnienia. To próba ocalenia siebie, gdy świat pędzi tak szybko, że nie ma już miejsca dla ludzi, którzy żyją rytmem obowiązku, nie nowości.

Czy to nie jest domena wszystkich starszych ludzi? Kiedy świat przyspiesza, oni zostają z boku. Dlatego piszą pamiętniki. Dlatego zakładają blogi. Dlatego próbują zostawić ślad, choćby najmniejszy.Rzecki jest jak człowiek, którego świat już minął, ale on sam jeszcze nie odszedł.

I to jest jego dramat, ale też jego piękno.

On nie jest skamieliną.

On jest ostatnim świadkiem.

Świadkiem epoki, manier, rytuałów, sumienności, która nie była pozą, tylko sposobem oddychania. Świadkiem świata, w którym obowiązek był jak kręgosłup — nie do wyjęcia, nie do negocjacji.

A my widzimy tylko pomarszczoną skórę.

Widzimy starca, który „nic już nie wnosi”. Widzimy człowieka, który „przeszedł do historii”.

Ale on ma młode myśli. On ma pamiętnik, który jest jak tajne przejście do jego dawnych lat. On ma przyszłość, choć nikt mu jej nie daje.

I tu pojawia się klucz.

🌿 Klucz do Rzeckiego: Wokulski



Wokulski jest jak powiew powietrza, który otwiera okno w dusznym pokoju. Kiedy wraca, Rzecki nagle budzi się. Zaczyna snuć plany. Zaczyna wierzyć, że coś jeszcze może się wydarzyć.

To jest niezwykłe: stary człowiek zaczyna żyć, bo ktoś młodszy go widzi.

Nie dlatego, że Wokulski jest dynamem. Nie dlatego, że jest przyszłością. Ale dlatego, że nie traktuje Rzeckiego jak mebla.

Wokulski widzi w nim człowieka, nie epokę. I to wystarcza, żeby Rzecki znów poczuł, że ma miejsce w świecie.

🌿 I tu rodzi się twoja główna myśl

Jak żyć tak, by podziwiając dynamo, nie podeptać tych, którzy oprócz pamięci — wciąż żyją?

To jest pytanie o maniery najwyższego rzędu. Nie o sztućce. Nie o formy. O delikatność wobec ludzi, którzy są z innego czasu.

Bo oni nie są przeszkodą. Nie są skamieliną. Nie są „przebrzmiali”.

Oni są ciągłością. Są pamięcią świata, która wciąż oddycha. Są żywym archiwum, które nie prosi o podziw — tylko o to, by go nie deptać.

🌿 Ochocki — czyli dynamo przyszłości



A teraz spójrzmy na Ochockiego. To młody wynalazca, człowiek przyszłości, ruchu, energii. Prus nazwał go „dynamem” — i to słowo jest idealne.

Ochocki:

  • patrzy naprzód,

  • myśli szybko,

  • działa impulsywnie,

  • wierzy w postęp,

  • nie ogląda się za siebie.

To nie jest zarzut. To po prostu inna forma istnienia.

Wokulski jest między nimi: widzi wartość w jednym i drugim. A Rzecki? Rzecki patrzy na Ochockiego jak na światło, które go oślepia. Nie rozumie go, ale czuje, że tak właśnie wygląda przyszłość.

I tu rodzi się pytanie, które jest sercem twojego tekstu:

Jak podziwiać dynamo, nie depcząc tych, którzy oprócz pamięci — wciąż żyją?

🌿 Maniery — dawniej i dziś

Rzecki ma maniery starego świata: sumienność, lojalność, rytuał, obowiązek, skromność, punktualność, porządek.

To nie są „maniery salonowe”. To maniery kręgosłupa.

A dziś? Dziś nasze maniery to… CV.

W CV pytają:

  • jakie masz umiejętności,

  • jakie masz pasje,

  • co robisz w wolnym czasie,

  • jakie masz kompetencje miękkie.

To współczesny sposób powiedzenia: „Pokaż, jakim jesteś człowiekiem”.

Rzecki nie miałby CV. On miałby pamiętnik. I to pamiętnik mówiłby o nim wszystko.

🌿 Styl bycia jako współczesne maniery

Możemy tu popuścić wodze fantazji — ale zgodnie z prawdą.

Człowiek kulturalny to nie ten, który zna wszystkie zasady savoir‑vivre’u. To ten, który:

  • widzi drugiego człowieka,

  • nie depcze słabszych,

  • nie śmieje się z przeszłości,

  • nie pogania starości,

  • nie traktuje pamięci jak przeszkody,

  • potrafi zwolnić, gdy ktoś obok idzie wolniej.

To są maniery ciągłości. Maniery, które łączą pokolenia. Maniery, które mówią: „Twoje tempo nie jest gorsze od mojego. Jest po prostu inne”.

🌿 Jedno zdanie, które spina całość

Rzecki uczy nas, że prawdziwe maniery polegają na tym, by umieć zobaczyć człowieka, którego świat już minął — ale który sam jeszcze nie odszedł.




Lalka - najnowsza wersja Wciaż intryguje


sobota, 2 maja 2026

1-maja - święto ludzi pracy

 .

Święty Józef Robotnik: patron ludzi, których świat długo nie widział

Święto św. Józefa Robotnika, obchodzone 1 maja, często kojarzy się z kościelną odpowiedzią na świeckie Święto Pracy. Ale jeśli spojrzeć głębiej — w historię XIX wieku, w los robotników, w literaturę i w narodziny ruchów społecznych — widać, że to święto jest czymś znacznie więcej. To symbol odzyskiwania godności przez ludzi, których przez stulecia traktowano jak narzędzie, nie jak osoby.


Robotnik XIX wieku: człowiek, którego nie było widać

Rewolucja przemysłowa stworzyła fabryki, ale nie stworzyła jeszcze praw. Robotnicy pracowali po 14–16 godzin dziennie, często w warunkach zagrażających życiu. Nie mieli dostępu do lekarza, nie mieli zabezpieczenia na wypadek choroby, nie mieli prawa do odpoczynku. Właściciele fabryk — przemysłowcy, akcjonariusze, ludzie żyjący z dywidend — budowali fortuny na pracy tych, którzy nie mieli nawet nazwiska w systemie.

W polskiej literaturze ten świat został opisany z brutalną szczerością. W Ziemi Obiecanej Władysława Reymonta marzenie o bogactwie zaczyna się jak sen, a kończy jak koszmar. Robotnik jest tam trybem w maszynie, którą ktoś inny wprawia w ruch.

Narodziny buntu: socjalizm jako odpowiedź na krzywdę

W takich warunkach rodziły się pierwsze ruchy robotnicze.





Socjalizm — najpierw jako idea, później jako realna siła społeczna — wyrastał z doświadczenia ludzi, którzy nie mieli nic do stracenia poza własnym życiem.

Rewolucja 1905 roku była momentem, w którym robotnicy po raz pierwszy masowo powiedzieli „dość”. W tle tych wydarzeń zmieniała się cała Europa, a w Rosji doszło do dramatycznych i krwawych przewrotów, które zmieniły bieg historii. To były procesy polityczne, ale ich źródłem była ludzka krzywda i brak godności pracy.

Cezary Baryka: literacki robotnik bez miejsca

W Przedwiośniu Stefana Żeromskiego Cezary Baryka wraca z tułaczki z ojcem, który opowiada mu o „szklanych domach” — metaforze Polski sprawiedliwej, nowoczesnej, ludzkiej. Syn tych domów nie znajduje. Zamiast tego trafia na robotniczą barykadę.

To nie jest przypadek. Baryka jest symbolem człowieka, który nie znalazł swojego miejsca w świecie podzielonym na bogatych i biednych, na tych, którzy mają głos, i tych, którzy mają tylko siłę rąk.

Po II wojnie światowej: nowy ustrój i stara rana

Po wojnie wprowadzono nowy system, który deklarował, że broni robotników. W praktyce wielu z nich znów nie znalazło miejsca „na ławce rezerwowych”. Robotnik stał się figurą propagandową, ale realne problemy — bezpieczeństwo pracy, godność, prawo do protestu — nadal wymagały walki.

To właśnie robotnicze protesty, strajki, marsze i zgromadzenia wywalczyły wiele praw, które dziś wydają się oczywiste.

Dlaczego Kościół przejął 1 maja?



                                                                   Swięty Józef 

W 1955 roku Kościół ogłosił 1 maja świętem św. Józefa Robotnika. Nie po to, by konkurować z kimkolwiek, ale po to, by przypomnieć, że praca ma godność, a człowiek pracujący ma twarz.

Święty Józef nie był rewolucjonistą. Nie był przemysłowcem. Nie był właścicielem fabryki.

Był człowiekiem pracy — cichym, uczciwym, odpowiedzialnym. W jego postaci Kościół zobaczył wzór, który może połączyć duchowość z codziennością.

Etos pracy: odzyskany, nie nadany

Etos pracy nie narodził się w fabrykach. Narodził się w domach, warsztatach, rodzinach, w pokoleniach ludzi, którzy pracowali, by przeżyć. Robotnicy XIX wieku nie mieli prawa do tego etosu — byli traktowani jak siła robocza, nie jak osoby.

Święto św. Józefa Robotnika jest więc symbolicznym oddaniem im tego, co im odebrano: – godności, – podmiotowości, – miejsca w historii.

Dlaczego warto o tym pisać dziś

Bo współczesny świat nadal zmaga się z pytaniem: kim jest człowiek pracujący?

Czy jest kosztem? Czy jest zasobem? Czy jest partnerem? Czy jest osobą?

Święty Józef Robotnik przypomina, że praca nie jest tylko ekonomią. Jest relacją. Jest odpowiedzialnością. Jest miejscem, gdzie człowiek może odnaleźć sens — ale tylko wtedy, gdy jest traktowany z szacunkiem.

czwartek, 30 kwietnia 2026

Wstępniak.


Wstępniak do „Spring Polite Study”

W każdym domu są pokoje, do których wchodzi się ciszej niż do innych. Nie dlatego, że ktoś śpi, ale dlatego, że forma wymaga pewnego rodzaju skupienia. „Spring Polite Study” jest właśnie takim pokojem — gabinetem, w którym maniery nie są dekoracją, lecz materiałem do badań.

Nie będzie tu łatwych porad w stylu „jak trzymać filiżankę”, ani katalogów zakazów, które od lat krążą po salonach i internetach. To nie jest pensja dla panien, choć ma w sobie jej dyscyplinę. To nie jest poradnik, choć bywa pouczający. To nie jest pamiętnik, choć powstaje z obserwacji.

To jest studium — drobiazgowe, czasem surowe, czasem ironiczne — tego, co nazywamy dobrym zachowaniem, a co w rzeczywistości jest językiem relacji. Manners, conduct, form — słowa, które brzmią staroświecko, dopóki nie zobaczymy, jak bardzo są współczesne. Bo człowiek, który nie zna formy, nie zna też granic. A człowiek, który zna formę zbyt dobrze, potrafi nią zranić.

Dlatego tu, w tym małym gabinecie, będziemy przyglądać się manierom tak, jak przygląda się rzadkim okazom: z bliska, uważnie, bez pośpiechu. Z notatnikiem, nie z linijką. Z ciekawością, nie z wyższością.

„Spring Polite Study” to miejsce, w którym forma nie jest obowiązkiem, lecz narzędziem rozumienia świata. A elegancja — nie ozdobą, lecz sposobem myślenia.

Jeśli ktoś zapyta, po co to wszystko, odpowiedź jest prosta: bo w czasach, gdy wszyscy mówią, warto nauczyć się jak mówić, a w czasach, gdy wszyscy się spieszą — jak wejść do pokoju.

Zapraszam do gabinetu. Drzwi są otwarte, ale nie szeroko.

piątek, 17 kwietnia 2026

Dziś będziesz ze Mną w Raju

 

👑 1. Przyjście Syna Człowieczego

Jezus opisuje moment, gdy Syn Człowieczy przychodzi w chwale, otoczony aniołami, i zasiada na tronie. Przed Nim gromadzą się wszystkie narody. Następuje oddzielenie ludzi, jak pasterz oddziela owce od kozłów.

Owce stawia po prawej, kozły po lewej.

🌿 2. Słowa do „błogosławionych”

Do tych po prawej mówi, że mają wejść do Królestwa przygotowanego dla nich od założenia świata, ponieważ:

  • byłem głodny — daliście Mi jeść,

  • byłem spragniony — daliście Mi pić,

  • byłem przybyszem — przyjęliście Mnie,

  • byłem nagi — przyodzialiście Mnie,

  • byłem chory — odwiedziliście Mnie,

  • byłem w więzieniu — przyszliście do Mnie.

Sprawiedliwi pytają: kiedy to zrobiliśmy?

I wtedy pada zdanie, które już znasz:

„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.” (Mt 25,40)

🔥 3. Słowa do tych po lewej

Do „kozłów” mówi odwrotnie: nie dali jeść, nie dali pić, nie przyjęli, nie ubrali, nie odwiedzili.

Oni również pytają: kiedy Cię tak zaniedbaliśmy?

Jezus odpowiada, że czego nie uczynili najmniejszym, Jemu nie uczynili.

🌅 4. Zakończenie

Cała scena kończy się mocnym podsumowaniem: jedni odchodzą „na karę”, a sprawiedliwi „do życia wiecznego”.

***************************************************************************************


„Kto poda kubek świeżej wody jednemu z tych najmniejszych dlatego, że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam: nie utraci swojej nagrody.”   — Mt 10,42

To zdanie jest jak miniatura Ewangelii: proste, ciche, niemal niezauważalne. A jednak mówi o czymś ogromnym — o wartości najmniejszego dobra, które wypływa z serca, a nie z potrzeby wielkości. Nie trzeba wiele, by dotknąć tajemnicy miłości. Czasem wystarczy kubek wody.

środa, 15 kwietnia 2026

Psalm nr 89 Wyniesienie i upadek.

 Psalm 89 
Wyniesienie i upadek Domu Dawida

Pouczenie. Etana tubylca.
O Twoich łąskach Panie wiecznie będę śpiewać 
i głosić Twoją wierność przez pokolenia
Bo powiedziałeś:
"Na wieki ugruntowana jest łaska !.
W niebiosach utrwaliłeś swą wierność.
Zawarłęm przymierze  z moim wybrańcem,
przysiagłem memu słudze Dawidowi :
"Twoje potomstwo będzie trwać na wieki
zbuduję ci tron na wszystkie pokolenia"
Niebiosa sławią Twoje cuda, Panie 
a wiernośc Twoja zgromadzenie świętych .
Bo któż na obłokach jest równy Panu,
kto z synów Bożych podobny do Pana?
Bóg wzbudza bojaźń w radzie świętych ,
wielki i groźny dla wszystkich wokoło.
Panie, Boże Zastępów, któż podobny doCiebie
Potężny jesteś Panie i wierność Cię otacza.



panujesz nad pychą morza
poskramiasz jego nadęte fale.
podeptałęś Rahaba jak padlinę,
możnym ramieniem rozproszyłeś swych wrogów.
Twoje są niebiosa i ziemia jest Twoja
Utwierdziłeś krąg ziemi i to, co go wypełnia
Ty stworzyłeś północ i południe
Tabor i Hermon cieszą się Twoim imieniem 
Twoje ramie jest potężne;
Twa ręka mocna, prawa ręka wzniesiona.
Sąd i spraweidliwość podstawą Twego tronu
Łaska i WIerność Cię poprzedzają.
Szczęśliwy naród, który wielbi Pana
bedzie kroczył w świetle Twego oblicza.
Twoim imieniem radują się nieustannie 
wywyższa ich sprawiedliwość Twoja.
Bo Ty jesteś źródłem ich siły.
z Twojej woli nasza moc się pomnoży 
Gdyż do Pana należy nasz włądca
nasz król do Świętego Izraela
Mówiłęś kiedyś w widzeniu do swych wiernych :
Udzieliłem pomocy Mocarzowi
wywyższyłęm Wybrańca z mego ludu 
Znalazłęm sługę Mego Dawida
namaśniłem go moim świętym olejem, 
by moja ręka zawsze przy nim była 
i wspomagało go ramię Moje
Nie pokona go nieprzyjaciel
niegodziwiec nie zdoła mu  zaszkodzić.
Zgłądzę przed nim jego wrogów 
i przepędzę tych, którzy go nienawidzą.
Moja prawda i miłosierdzie są przy nim 
mocą Mojego imienia podniesie swe czoło
Ponad morzem położę jego rękę
i jego prawą rękę na rzekami


Bedzie Mnie wzywał: " Jesteś moim ojcem ,
moim Bogiem i skałą ocalenia dla mnie
Ustanowię go pierworodnym 
najwyższym spośród królów ziemi 
na wieki zachowam swą łąskę dla niego
i trwałe będzie moje z nim przymierze.
na wieki umocnię jego potomstwo
a jego tron- jak dni niebios
jeśli jego synowie porzucą moje prawo, 
nie bedą postępować według moich wyroków
jeśli zlekceważą moje nakazy 
nie będą strzegli przykazań moich 
rózgą go wychłostam za nieprawości 
biczami za zbrodnie
Jednak nie odbiorę Mojej Łaski
nie zawiodę w mej wierności.
Nie złamię też swojego przymierza,
nie cofnę mojej obietnicy! 
Raz przysiagłem na swą świętość ,
że nie zqwiodę Dawida




Jego potomstwo trwa na wieki,
wierny świadek na niebie.
Lecz Ty odtrąciłeś swego pomazańca
rozgniewałeś się na niego
Pogardziłeś przymierzem ze swoim sługą
w proch rzuciłeś koronę jego
Zburzyłeś wszystkie jego mury 
jego umocnienia zmieniłęś w gruzy.
Ograbili go wszyscy przechodnie
stał się pośmiewiskiem dla swoich sąsiadów
Wywyższyłęś prawą rękę jego nieprzyjaciół
ucieszyłes wszystkich wrogów jego
Stępiłeś ostrze jego miecza
i nie pomogłeś mu w walce
Odarłeś go z jego blasku
jego tron obaliłeś na ziemię
Skróciłęś czas jego młodości
ściągnąłeś na niego hańbę.
JAK DŁUGO PANIE?
czy na zawsze się odwróciłęś
Czy gniew Twój ma plonąć jak ogień?
Pamiętaj o tym, jak krotkie jest moje zycie.
czy na próżno stworzyłeś wszystkich ludzi?
Kto będzie żył i nie ujrzy śmierci
i wyrwie swoje życie z rąk krainy umarłych.?
Gdzie są o Panie Twoje dawne łąski
które na wierność Twoją przysiągłeś Dawidowi ?


Pamiętaj Panie, o zniewadze sług Twoich 
jakiej doznają od licznych narodów
Dopuszczają się jej Twoi wrogowie, Panie
znieważając Twojego pomazańca
Błogosłąwiony Pan na wieki
Amen! Niech tak będzie!


Netykieta- jak pisać maile